piątek, 3 maja 2013

8 kartka z dziennika

Dobry wieczór wszystkim.Na początku chciałabym ogłosić wyniki 2 konkursu.Najlepiej napisała Anne.Dziękuję wszystkim za udział.
Oto praca Anne:
Sarah Wintry (wcześniej Seurina Eleonora Amaya)
Sarah była przeciętną nastolatką, która żyła w czasach średniowiecza. Była uważana za szychę wśród szlachty. Jako córka generała straży królewskiej, była dość słynną dziewczyną wśród rówieśników.
Przez okres zaledwie ośmiu lat, zamieszkiwała pałace i zamki, lecz po śmierci swego ojca przeprowadziła się na dzisiejsze tereny Burgess. Tam właśnie spotyka swojego przyszłego przyjaciela a później ukochanego, Jacka Overlanda. To on właśnie pokazał jej że droga jaka wyznacza nam los, jest pełen przeszkód i niebezpieczeństw. Pokonując tą drogę, dziewczyna znów poczuła chęć do życia, czego po śmierci ojca nie można było zaobserwować. W między czasie już nastolatkowie zbliżyli się do się do siebie na tyle, by nie ukrywać przed sobą żądnych tajemnic. Niedługo po tym (z trudem) wyznali uczucia, jakie darzą siebie nawzajem. Przez kilkanaście miesięcy tworzyli owocny związek. Musieli jednak to ukrywać, ponieważ w tamtych czasach nie liczyły się uczucia a zdanie rodziców. Matka Jacka akceptowała ten związek całą sobą, lecz mama Sary nie była tego samego zdania. Mówiła że to nie odpowiednia partia dla niej i powinna znaleźć sobie kogoś z wyższych sfer. Od tej pory, oboje postanowili ukrywać ten związek, by uniknąć nieprzyjemności ze strony matki dziewczyny jak i ludzi z ich otoczenia.
Ich związek zaczął coraz bardziej rozkwitać, jednak pewnego dnia zdarzyło się coś czego nikt się nie spodziewał. Oboje zostali wybrani na nowych strażników dziecięcych marzeń, poprzez utonięcie w jeziorze. I tak zaraz po tym nie pamiętająca swoje poprzedniego życia Seurina Eleonora Amaya zmieniła się w Sarę Wintry, która po dowiedzeniu się o tym że została strażniczką, na początku nie potrafiła sobie z tym poradzić. Wydarzenia z przed 290 lat dawały o sobie znać. To właśnie wtedy dziewczyna dowiedziała się o szatańskich planach Mroka. Nawet przez 10 lat pracowała dla niego szpiegując strażników, lecz zrozumiała że nie może tak dalej i musi to skończyć. Sprowokowało ją to między innymi prawda o tym że jej wynagrodzenie za pracę w ogóle nie istnieje, oraz plany jakie cały czas tworzył Czarny Pan.
Po tym jak wśród strażników pojawił się Jack Frost. Na początku ich znajomości, nie pamiętała go wcale. Wiedziała o nim tylko tyle że jest niezłym rozrabiakom i że przeszkadza Zającowi w wykonywaniu obowiązków. Nie miała zielonego pojęcia że to kawałek układanki w jej życiu, który spowoduje że jej życie diametralnie się zmieni i wypełni uczucie pustki w sercu.
Gdy Sarah dowiedziała się wszystkiego o swoim życiu (zaraz po walce Mrokiem), przeżyła szok. Od tamtej pory postanowiła że nikt nie może się dowiedzieć o jej wcześniejszym życiu. Chociaż tak naprawdę jej przeszłość dotyczyła tylko i wyłącznie Jacka. Przez pewien czas nawet skutecznie jej się to udawało, lecz niespodziewany bieg wydarzeń wyjawił całą tajemnicę.
Wybrałam tą postać z jednego ważnego powodu. Jest ona odzwierciedleniem osobowości, jaką ja pragnęłabym posiadać. Są też mało ważne powody. Uczuciowe, wrażliwe a zarazem twarde postacie są moimi ulubionymi. A charyzmę i inteligencie cenię sobie w tej postaci. Jej zawziętość i wola wali bardzo mi imponuje. A wrażliwość (zwłaszcza gdy ją ujawnia) doprowadza mnie do łez. Co dziwne, ponieważ jestem autorką Sary. To co mnie w pewnym stopniu skłoniło do przedstawienia tej postaci jest też jej historia, która z kolejnymi rozdziałami się coraz bardziej ujawnia. To właśnie ona namiesza w życiu dwóch głównych bohaterów.

A teraz kolejna karteczka z dziennika.Miłej lekturki i zachęcam do komentowania ^-^

Dziennik Jacka

 Dziewczyna miała długie, niebieskie włosy uczesane w dwa kucyki po bokach. Grzywka swobodnie opadała na czoło. Jej blada cera jaśniała w słońcu, wpatrywała się niebieskimi oczyma w kwiat wiśni. Ubrana w białą tunikę odkrywającą ramiona z granatowym obszyciem oraz w obcisłe leginsy, które były błękitne. Nie nogach nie miała butów, tak jak ja. Wstałem z trawy i ruszyłem powoli w jej kierunku. Spojrzała na mnie, a po chwili spuściła wzrok na roślinę. Stanąłem jakiś metr przed nią. Nie wiedziałem co jej powiedzieć. Wcześniej zupełnie o tym nie myślałem. Ale nie po to wlekłem się tutaj taki kawał, żeby teraz   się nie odezwać.
-Ohayo gozaimasu?-spojrzała się na mnie pytająco. Ja natomiast stanąłem jak wryty. Co ona powiedziała?
-Nie rozumiem...
-Ahh...Przepraszam myślałam, że jakiś tutejszy.- powiedziała do mnie z szerokim uśmiechem na twarzy.- Jak się nazywasz?
-Jack Frost...A ty jesteś Sayuri?
-Tak. Słyszałam o tobie.W jakiej sprawie przychodzisz?
-W bardzo ważnej, los Strażników i świata jest zagrożony.
-Ale dlaczego przychodzisz z tym do mnie? Nie jestem Strażniczką, jestem Famulo Elementorum.- powiedziała zdziwiona.
-Przysłała mnie Lena.- wyjaśniłem.
-To zmienia postać rzeczy. Co się dzieje?
-Powrócił Pitch i jego ojciec, Dark. Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości zaatakują. My, Strażnicy, prawdopodobnie nie damy sami rady, a Neutralni nie chcą nam pomóc. Przyszedłem by ciebie prosić o pomoc.
Dziewczyna zdziwiła się, nie wiedziała co powiedzieć.
-Mnie? Jak miałabym pomóc?
-Wspomóż nas w walce z Darkiem.
-Na pewno przysłała cię Lena?- popatrzyła na mnie podejrzliwie.
-Tak, spotkałem ją na jeziorze.
Sayuri przez chwilę miała nieobecną minę, myślała nad czymś i prawdopodobnie nie wiedziała co wybrać.
-Dobrze, pomogę wam...dla niej.- oznajmiła w końcu.- Gdzie jest reszta Strażników?
-Powinni być w siedzibie Northa, na biegunie.- odpowiedziałem.
-Zaprowadzisz mnie do nich?- zapytała.
-Oczywiście. Potrzebujesz pomocy, czy dasz radę lecieć sama?
-Chętnie skorzystam z twojej pomocy.- uśmiechnęła się, a ja wezwałem wiatr i po chwili byliśmy już w powietrzu. Wlecieliśmy w strefę powietrzną Rosji, gdy ponownie nawiązała się między nami rozmowa.
-Tak właściwie kim jest Lena?- spytałem, a ona popatrzyła nie mnie dziwie.
-W pewnym sensie jest sługą Darka.
-Co?!
-Nie z własnej woli, jej ojciec oddał ją mu i teraz musi mu służyć.
-W takim razie dlaczego mi o tobie powiedziała?
-Ponieważ nie cierpi Darka, co prawda została przez niego i Pitcha wychowana, ale ma inną naturę...mieszaną, jest potomkinią, którejś z Neutralnych.
Po tych wyjaśnieniach nastała chwila ciszy, która się przeciągała. Nagle wszystko ustało, zatrzymało się w jednym momencie. Miałem pełną świadomość, ale nie mogłem się poruszyć. Jedna z chmur zaczęła się kształtować w ludzką postać i po chwili stanęła przede mną Ebef.
-Dlaczego nie mogę się ruszyć?- zapytałem ją, a ona potrząsnęła klepsydrą, którą trzymała w dłoni.
-Staruszek nawet nie zauważy, że to pożyczyłam. A nie możesz się poruszyć, bo inaczej twoje ciała zaczęłoby się starzeć, choć świat stoi w miejscu, a to wywołałoby jakieś zaburzenie w kontinuum czasoprzestrzennym...Czy jakoś tak, Chronos kiedyś to nam tłumaczył, ale go nie słuchałam. Czekaj, ty jesteś nieśmiertelnym?
-Tak, jestem przecież Strażnikiem.
-A, to nie ma problemu. Nieśmiertelnych to nie dotyczy.- powiedziała i trochę potrząsnęła klepsydrą, a ja znów mogłem się ruszyć.
-Dlaczego zatrzymałaś cały wszechświat?
-Bo muszę ci coś przekazać,a Chronos zakazał Neutralnym opuszczać Olimp. Stary maruda...

35 komentarzy:

  1. już miałam nadzieje że to alis proooooooooooooooooooooooooooooooooooosze dodaj ją niech spełni się moje marzenie ( kórcze chuba przegiełam ) więc prosze razy 10000000000 umieść alis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ci pisałam w poprzednim poście,że dodałam. Spójrz w zakładkę bohaterowie :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Mówiłam ci już,że zmieniłam imię :)

      Usuń
    4. tak ale ja nie czytałam starzszych komętarzy teraz mam nauczkę

      Usuń
  2. Dziewczyno ja cię normalnie zaraz poszatkuję. Czemu do jasnej ciasnej ta karta jest taka krótką no? Ty kochana jak jeszcze raz wystawisz taki cyrk to przestane czytać dalej normalnie. To ja jak pisałam rozdział ostatnio o 6:00 rano, na pół przytomna, to napisałam trzy razy więcej. A w dodatku wena wzięła że mną rozwód i poszła w długą. Musiałam zakumplować się z kawę by mnie doprowadziła do pożądku i bym napisała to sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha miło mi Panno Anne.Wybacz mi za to moje lenistwo,ale moja wena też niestety wzięła ze mną rozwód,no cóż tak czasem bywa.Pozdrów Kawusię :)
      A i taki szczegół nie tylko mnie opóściała,ponieważ to pisał Sebastian! :D

      Usuń
  3. Ok nie ma sprawy. Ona też cię postawia przysyła buziaki.
    A teraz jeśli pozwolisz. (idzie dowalić Sebastianowi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden ruch a zacznę pisać po niemiecku. :P

      Usuń
    2. Chętnie popatrzę.Uuuu będzie się działo :D

      Usuń
    3. jak was się czyta to można boki zrywać

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. boooooże cudowne! ja sie jaram. przeczytałam jednym tchem..
    w wolnej chwili zapraszam do mnie, ale niestety dopiero zaczynam :< http://wypijmyzazdrowie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. oooooooooooo wiesz co cofnełam się o post i już wszystko wiem więc dzięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęeeekuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuujjjjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee mam pytanko czemu zmieniłaś imię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę być chamska,ale:
      1.Pisze się chyba Alice
      2.Musiałam wybrać skąd pochodzi i takie tam,a strasznie koffam Japonię i zmieniłam na takie :)

      Usuń
    2. masz racje chyba tak sie pisze niewiem a co do imienia to cię rozumiem choć imie jack jest algielskie dlatego wybarałam alice ale to twój blog więc się nie wtrącam i jeszcze raz stokrotne dzięki nikt nie był taki miły zwykle był sapadaj to mój blog alebo nie lubie osób które się wtrącają niewiam o co im chodziło

      Usuń
    3. bardzo dziękuje że napisałaś z początku nie wiedziałam oco chodzi ale potem wszystko sie wyjaśniło

      Usuń
  8. Bardzo mi się podoba ! To jest cudowne.
    Pozdrawiam :)
    Zajrzyj czasem http://scary-silence.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a czy ktoś jest z czasów jetix bo ostatnio tak przeglądam i mam pytanko jai wam się najbardziej serial podobał na jetix

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam pomysł może ty i sebastian będziecie się zmieniać i pisać co 2 dni boo ja niewiem w necie nic ciekawego ten blog zanam na pamięć ( no teraz uczę się 8 kartki)a bez waszych opowiedań to jakoś nudno a jesli nie zgodzicie się to na stępna kartka w piątek?

    OdpowiedzUsuń
  12. znam takie jedno japońsko hińskie imie wsumie to znam dużo ami lyserg yoh len trey riu faust tamara pilica sakura szun naruto susuke no może sie mi jeszcze przypomni a i zapraszam na mój blog magiland123456a lub redakaimayaiky

    OdpowiedzUsuń
  13. ojj... coraz krótsze robią się te kartki... chyba się pogniewamy xD

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie kinga ma racje te karti są krótkie ( choć nie moge narzekać bo umieściłaś alice za co dziękuje)my żądamy dłuższych kartek i czekolady ( no dobra może z tą czekoladą przegiełam ) ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. słuchałam właśnie jejdnej piosenki i poprostu mnie ztkało to było piękne
    dori me
    ale karzdy ma inny gust

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem, które z Was pisało tą kartkę, ale naprawdę jest świetna. :D Co prawda niezbyt wiedziałam o co chodzi, muszę przeczytać poprzednie rozdziały ! :D Ale podobał mi się ten wątek ze strażnikami i jestem ciekawa co ona chce pokazać Jackowi :d Hmm.. proszę proszę, dopiero co skończyła Olimpijscy Herosi ( Kontynuacji Percy Jackson ) A już się na Olipm natykam xD Cudowna atmosfera opowiadania :3 No cóż.. Tak musiało być, skoro był kwiat wiśni i japonka i w ogóle <3 Dodałam jeszcze komentarz zakładce - Kontakt i takie o nas. Wiesz, musiałam się trochę popodniecać Anime cóż... :p W każdym razie już idę czytać poprzednie rozdziały i jestem pewna, że spodoba mi się tak jak ten :3 Pozdrawiam Obydwoje :3 < W sumie chyba jeszcze raz O.o >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pisałem tę kartkę. :) Też czytam "Olimpijscy herosi", a Percego mam wszystkie części (w budżecie poszedłem na debet, ale było warto). ^^ Swoją drogą znam prawie całą mitologię na pamięć i niekiedy przemycam coś z niej do opowiadań :D Dziękuję za miły komentarz.

      Sebastian :)

      Usuń
  17. Ebef sorry że pytam ale umknęło mi kto to jest proszę o pomoc (słodkie oczka)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem że piszę trochę późno ale nic nie kupuje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuje? O.O
      W sensie nie rozumie Pani o co chodzi?

      Usuń